Zapytacie,
co takiego robiłem. A działo się wiele. Standardowo szkoła, walka o oceny
roczne, snooker, pobawiłem się w komentatora siatkówki – zobaczymy czy odpiszą na
moje zgłoszenie, aż do kupienia gry, w której zarządza się transportem miejskim
(takie moje małe marzenie). Mała rzecz, a cieszy. Niestety, przez brak wypoczęcia
intelektualnego nie stworzyłem za wiele.
Z
informacji świata tego: Bayern Monachium wygrał Ligę Mistrzów, Polska zagrała
dwa mecze sparingowe z Serbia w siatkówkę w ramach rozpoczęcia siatkarskiego
sezonu reprezentacyjnego.
Psychologia a polityka cz.3
W pierwszej
części rozważyłem podstawy psychologiczne powstawania ustrojów, a drugiej
podałem kilka ich przykładów przy okazji wyjaśniając ich właściwość bądź
niewłaściwość. W tej części opiszę zagadnienie tzw. równości i tzw. dyskryminacji.
Pierwsze
przykłady dyskryminacji danej grupy w państwie; grupy, która nie byłe elementem
składowym wrogiego narodu (albowiem kraje, państwa i narodu prowadziły ze sobą
wojny i było to wtedy uzasadnione politycznie) sięgają starożytnego Rzymu.
Kraj, w którym wszystkie religie były
dozwolone nagle zabrania i prześladuje wyznawców jednej – chrześcijaństwa. Jest
to oczywisty przykład prześladowań religijnych. Dalszych przykładów możemy
upatrywać w średniowiecznej Europie, gdzie nomen omen chrześcijanie prześladują
innowierców, heretyków czy pogan. Dalsze słynne prześladowania mają miejsce na
Murzynach w USA czy na Żydach w Europie. Osoby są prześladowane, odbiera się im
prawa ze względu na przynależność do danej grupy społecznej – nazywa się to dyskryminacją.
W
dzisiejszych czasach mamy do czynienia z ową dyskryminacja na różnych tłach –
płciowym, orientacji seksualnej, etnicznym, rasowym, religijnym czy wieku.
Występują one w różnym natężeniu w każdym państwie świata (z wyjątkiem tego, w
którym jest jeden mieszkaniec). Pokrótce opiszę i oczywiście uzasadnię mój
pogląd na tę sprawę.
Zacznijmy
od podstawowych założeń. Skąd się biorą uprzedzenia? Ze strachu. Ludzie, którzy
nie są nasi, są inni i trzeba ich trzymać na dystans. Dlatego boimy się pijaków
jak jesteśmy trzeźwi, boimy się osób niepełnosprawnych umysłowo, boimy się osób
o innych poglądach. Jednak ci ludzie, którzy są świadomi świata, mają wiedzę
nie boja się, bo…nie mają czego. Wiedząc, czego się po kimś spodziewać, ta
istota staje się przewidywalna przez co – mniej groźna i bardziej ją lubimy (aż
się nam nie znudzi).
Uprzedzenia
są złe. Badania wykazały, że ludzie, którzy są otwarci na innych i ufni, są
szczęśliwsi. Ludzie są dobrzy, ale nie wolno być naiwnym. Trzeba mieć nadzieję,
optymistycznie patrzeć na życie, ale być świadomym zagrożeń. I z uprzedzeniami
oraz wszelkimi przejawami nienawiści i stereotypów trzeba walczyć (oczywiście
na gruncie społecznym).
Jednak w
tej walce nie można popadać w przesadę. To, że kobiety otrzymują mniejsze
wynagrodzenia i są rzadziej zatrudnianie niż mężczyźni jest efektem prawa,
które zapewniam im socjalistyczny przywilej urlopów macierzyńskich itp. („To
nic osobistego, to tylko interesy.”). Ogólnie prawo pracy to zło wcielone (jak
wszystkie socjalistyczne idee). Więc, drogie panie feministki: raz, nie
dokonujcie żadnych zmian na gruncie prawnym, bo to nie działa, a krzywdzi, a
dwa, żeście sobie same taki los zgotowały.
Mówiąc o
równości warto pamiętać, że istnieje coś takiego jak cechy kulturowo i często
też genetycznie przeznaczone danej grupie. Mężczyźni są lepszymi informatykami
(co nie oznacza, że jakaś kobieta też nie może być dobra), a Murzyni świetnymi biegaczami (ale biały tez
może wygrać Olimpiadę). Nie powinniśmy zabraniać ludziom robić tego, co pragną,
a jako ludzie powinniśmy być świadomi pewnych ograniczeń (wynikających z
kultury czy biologii). Niestety, faceci nie mogą zajść w ciążę. Cóż za
dyskryminacja!
Warto
wspomnieć także o nadinterpretacjach. Kwestia prześladowań czarnoskórych w USA
jest bardzo dobrym przykładem. Obecnie wiele zachowań promujących osoby białe
(choćby i były lepsze w czymś) jest odbierana jak rasizm. Oczywiście, można
tłumaczyć swój brak sukcesów awersją innych i choć czasem będzie to
uzasadnione, to w większości przypadków zwyczajnie brakuje danej osobie
umiejętności.
Dyskryminacja
bierze się z uprzedzeń, które są złe i należy się ich wystrzegać. W zwalczaniu
wszelkich nierówności nie możemy posługiwać się prawem, bo wszyscy są równi
wobec tego. W poczuciu bycia odrzuconym musimy zwracać uwagę na wszelkie
czynniki genetyczne czy kulturowe. Różnimy się od siebie pod wieloma względami,
jednak to jest właśnie w nas piękne. Niszczenie pewnych osób czy wyrównywanie
na siłę szans tudzież cech osobowościowych uczyniłoby ludzi jednolitą, szarą
masą. Więc szanujmy się wzajemnie i rozstrzygajmy wszelkie spory jak ludzie.
„Zaprawdę godnym i sprawiedliwym, słusznym i zbawiennym jest, żeby człowiek był
człowiekiem.”
Zamykam
cykle refleksji dotyczących zależności między psychologia a polityką. Jedną
rzeczą, którą chciałbym, aby wszyscy zapamiętali jest to, że trzeba być dobrym
człowiekiem, bo szukając prawdy i postępując zgodnie z nią, przekonujemy do
niej innych i kroczymy wspólnie ku lepszemu światu, co z czysto ewolucyjnego
punktu widzenia jest celem naszego życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz