środa, 26 listopada 2014

Generatywność

Jestem szczęśliwy 
Nauczyłem się 

Trudno pisać wiersze 
Kiedyś tego dużo powstawało 
Tworzyłem 
Bolało 
Nauczyłem się  

Rozumiem ludzi 
Jestem sobą 
Prawdziwie 
Mam dziewczynę 
Kocham ją 
I ludzi wokół 
Nauczyłem się 

Wiem, co dobre 
Umiem się zmotywować do pracy 
Spełniam marzenia 
Nie mam dużo pieniędzy 
Nie przeszkadza mi to. 
Wystarczy to, co mam 
Radość najpiękniejszych lat 
Nauczyłem się 

Teoria, wszystko teoria! 

Nie można się nauczyć zmienić świat 
Trzeba pracować 
Przekazać prawdę innym 
I gdy próbuję… 
Zwątpiłem 
Bo co jest prawdą? 
To, co jest skuteczne?  
To, co niesprzeczne? 
To, co myślę, że nią jest? 

Gdyby tylko o innych chodziło… 
Ale sam sobie nie sprostam. 
Imperare sibi est maximum imperium. 
Nieraz się zawiodłem i rozczarowałem. 
Jestem zły i leniwy. 
Choć i tak dalece lepszy od ogółu. 
No i? 

Czy to uczyni mnie pięknym, mądrym, sławnym, zdrowym i bogatym? 
A może chociażby zbawionym? 
(Jeśli Bóg istnieje)? 
A może da mi sukces reprodukcyjny? 
Uczyni przykładem przyszłych pokoleń?  
Szacunek i pamięć potomnych? 
Co jeśli jutro umrę? 

Pewnie coś tam jakiś czas zostanie. 
Ludziom pomogło, pomaga, pomoże. 
Warto dbać o siebie. 
Jest to skuteczniejsze niż o innych. 
Mniej pracy. 
Więcej efektów. 

Każdy zdrowy na umyśle człowiek wątpi. 
Czasem. 
Dowodzi to jego inteligencji. 
Nie jest prawdą to, czemu nie można zaprzeczyć.  
Edukacja uniwersytecka. 

Bardzo kocham ludzi. 
Wszystkich. 
Chcę ich dobra  
Czytaj 
Upodobnienia się do mnie 
Bo uważam, że jestem najlepszy. 
A sam w to wątpię. 
Co czyni mnie lepszym od najlepszego. 
Ale nigdy idealnym 
Przynajmniej dla siebie. 

Co sam o sobie myślę nie ma znaczenia. 
Miarą człowieka jest jego praca. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz