piątek, 25 kwietnia 2014

Koniec edukacji reżymowej

Jak wiecie, skończyłem szkołę. I z tegoż powodu napisałem. Artykuł i wiersz nawet. Jak ja dawno wierszy nie pisałem. Taka dziwna forma. No ale jest. Tak mnie jakoś natchnęło. Maturzystom, ale zwłaszcza ludziom. Na życie.

Pieśń na wyjście i wejście

„Dalej, bryło, z posad świata!
Nowymi cię pchniemy tory”
Młody i ambitny
Pisze wiersz
Dawno wierszy nie pisał więc postanowił to zmienić
Sam szczęśliwy
Chce zmieniać świat
Szuka pomysłów
I motywacji
By je realizować

Człowiek jest szczęśliwy gdy robi
Zapomina o całym świecie
Skupia się na jednej czynności
Niezależnie czy jest to
Pisanie wiersza
Podrywanie dziewczyny
Analizowanie składu chemicznego pierdzenia
Czy tworzenie teorii spiskowych dotyczących Katastrofy Smoleńskiej
Tacy jesteśmy

I wszystko jest przydatne
Pomaga określonym kręgom
Niekiedy bywa zgubne i negatywnie oceniane
Choć historia uczy
Że wszystko trzeba przejść by się dowiedzieć jak życie zaplanować
Więc się uczymy
Mniej lub bardziej skutecznie

Szukamy pomysłów
I szukamy ambicji
No i motywacji
Choć uciekamy w lenistwo
Choć uciekamy w przyjemność
Choć uciekamy w obojętność
Taki paradoks
Bo chcemy robić
Dokładnie to
Co chcemy
A nie
co nam każą.
25.04.2014, po północy,
po śmierci Taduesza Różewicza,
 dzień zakończenia roku szkolnego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz